Refleksja na parkingu

1073303_789576484391551_759835834_o

 

Refleksja na parkingu…

Kocham moje życie… nic tak nie inspiruje jak buczący silnik, dźwięk klimy, palące słońce i słodkie chrapanie zakatarzonego syna.

Tak dużo się dzieje, tak naprawdę zawsze i u każdego z nas. To piękne i niesamowite, że gdy naprawdę chcemy, żeby nasze życie było interesujące, ono takim się staje. Wszystko jest w naszych sercach, w melodii która nas otacza i wskazuje kierunek.

Podczas ostatnich paru lat ‘moje’ zmiany zaczęły się kumulować i ukazywać w cudownej dla mnie formie :) Zaczęło się od odwagi, pokonania największych demonów. To otworzyło mi wrota do krainy, w której przy odpowiedniej koncepcji, motywacji, wizji oraz wsłuchaniu się w melodię osiąga się wszystko to, co jest dla mnie najkorzystniejsze na daną chwilę.

Dotarłam do punktu, w którym na pytania: “Za czym biegniesz?“, Jaki logiczny argument pozwolił Ci na podjęcie takiej decyzji?” odpowiadam “Nie biegnę, ponieważ wiem, że przyjdzie samo, wystarczy być uważnym.” oraz “Logiczny argument? Podjęłam taką decyzję ponieważ tak czuję“.

Tak, to prawda, moje decyzje są spowodowane właśnie tym. Nie potrzebuję racjonalnych argumentów, nie usiłuję osiągnąć czegoś za wszelką cenę. Skupiam się na wsłuchiwaniu się w siebie, poznawaniu siebie, byciu ‘tu i teraz’. Uważam, że pięknym jest żyć tak jak się czuje i chce, BO TAK. Można być wolnym, zwiedzać świat, posiadać własną rodzinę, mieć wszędzie przyjaciół i to jest piękne!

Pomocne jest również patrzenie na świat beztrosko jak dziecko, a od kiedy jest z nami “smiley B” stało się to jeszcze łatwiejsze. To mój najlepszy nauczyciel! Tak, to moje dziecko uczy mnie życia, każdego dnia. Ja mu tylko pokazuje jak przetrwać na tym świecie,  a on pokazuje mi jak powinno się żyć i patrzeć na świat.

Ludzie i Świat są kochani! Wolno nam wszystko co daje Nam i Najbliższym szczęście, a Innych rozwija i pokazuje im nowe możliwości.  

Ps. Heh zabawne, że gdy się słucha siebie, to potrzeba na taki tekst budzi się w człowieku gdy ma przekroczyć w niedługim czasie kolejną magiczną liczbę na swoim liczniku :)

Pozdrawiam Cię serdecznie!
Paulina

Podziel się:

4 Comment

  1. Łukasz says: Reply

    Oj tak dzieci są najlepszymi nauczycielami. Szkoda tylko, że dorosłym, którzy zatracili swoją dziecięcą ciekawość i umiejętność cieszenia się ze wszystkiego bez powodu tak trudno jest odnaleźć w sobie ten dar.

    1. Paulina Bebenek says: Reply

      Na szczęście jest to możliwe, a obecność dziecka wspaniale wspomaga w drodze do bezwarunkowego szczęścia :)

  2. Martyna Radkiewicz says: Reply

    Uwielbiam Twoją pozytywną energię Kochana :) przesyłam tysiące buziaków. I czekam z niecierpliwością na kolejne posty :)

    1. Paulina Bebenek says: Reply

      Dziękuję Martynko :) Posty się piszą, również ściskam i przesyłam duuużo słońca :)

Leave a Reply