Klapa – proces twórczy wspomagający twoje samochywowanie

nQZcA7PRTyuduZPSZQ88_wanderlust

Górski wypad…

Zacznę banalnie i na pierwszy rzut oka nie na temat: Ubieraj wyłącznie to w czym czujesz się sobą! Ja dziś zrobiłam coś dokładnie odwrotnego i wiesz co? Serio czułam się jak nie ja. To niesamowite, jak ubranie potrafi nami manipulować!  Na szczęście tej manipulacji możesz się łatwo ustrzec :)

Tego dnia w  planach mieliśmy wypad w góry. Cała nasza czwórka była niesamowicie podekscytowana! Dotarliśmy do startu podróży w Torrey Pines State Natural Reserve (piękne miejsce nad oceanem; polecam je odwiedzić, jeśli kiedyś będziesz w okolicy). Udało nam się nawet wyruszyć na szlak, jednak po chwili jakiś latający osobnik użarł Smiley B i tak zakończyła się nasza górska przygoda. Po opanowaniu sytuacji wróciliśmy do samochodu. Nie tryskała z nas radość, raczej kipiała niespożytkowana energia i poczucie humoru nie najwyższych lotów. Gdy już udało nam się przełamać stan, wybraliśmy się w całkiem przeciwnym kierunku, do Balboa Park, gdzie wypiłam jedno z najlepszych piw w moim życiu :)

Masz plan? Jesteś super przygotowany? Podekscytowany tym co się ma za chwilę wydarzyć? Świetnie!!! Ciesz się procesem, ładuj akumulatory, ponieważ nigdy nie wiesz co będzie ”potem”, a twoje ”teraz” jest unikatowe i może Ci dać 100% spełnienie! To twoja gwarancja na dobry dzień. Sprawdza się dużo bardziej niż zdegustowane dążenie do upragnionej chwili, która czasami okazuje się kompletną klapą. Zastanów się, czy nie lepiej zacząć budować w sobie “nawyk” ekscytacji i radości z tego co masz TERAZ!

Pamiętaj – wychowuj siebie na tego, kim chcesz zostać, gdy będziesz “dorosły”!:)

Jeśli “klapa” Cię przerośnie, włącz program obserwatora, bądź tu i teraz. Gdy zmieni się twój stan, zrób dla siebie coś przyjemnego. Coś, co jest w zasięgu twojej dłoni. W moim przypadku świetnie sprawdziło się znakomite piwo w doborowym towarzystwie.

 

       Pozdrawiam Cię serdecznie!

Paulina

Podziel się:

Leave a Reply